Medycyna i zdrowie, nr 1/2007

Arktyczny korzeń syberyjski sekret

Każdy stres objawia się fizycznie jako osłabienie odporności i deficyt energii. Manifestuje się zmęczeniem, zaburzeniami czynnościowymi i chorobami wielu układów. Tak naprawdę nie ma znaczenia co jest objawem stresu: wrzody, nadciśnienie, bezsenność, czy rak.

Faktem jest, że to my sami stwarzamy swoje choroby, ponieważ nie potrafimy rozładowywać kumulującego się w ciele napięcia. Ślady swego niezadowolenia, poczucia niskiej wartości, gniewu i strachu odnajdujemy w napiętych mięśniach, bólach głowy, problemach z koncentracją, pamięcią i snem. Każdy z nas ma swoje własne źródło stresu, jednak każdemu z nas może przyjść z pomocą ta sama roślina – Arktyczny korzeń. On nauczy nas żyć ze stresem tak, by ten nie niszczył naszego zdrowia.

 

SZCZYPTA HISTORII

Arktyczny Korzeń - Rhodiola RoseaSurowce zielarskie przeżywają swój renesans. Jesteśmy świadkami powrotu nie tylko do starych metod leczenia, ale odkrywamy na nowo zapomniane dobra natury w zgodzie ze współczesną wiedzą medyczną. Do wschodzących gwiazd współczesnego zielnika należy zaliczyć Arktyczny korzeń – roślinę stosowaną od dawna w tradycyjnej, ludowej sztuce uzdrawiania Europy Wschodniej i Azji. Arktyczny korzeń znany też jako Rhodiola rosea jest adaptogenem, ale w odróżnieniu od żeń - szenia efekty jego działania dla większości ludzi są zauważalne w znacznie krótszym czasie. Rhodiola rosea rośnie głównie na dużych wysokościach, na suchym i piaszczystym gruncie obszarów arktycznej części Europy i Syberii. Można ją też spotkać na Alasce i terenach północnej Kanady. Była ulubionym ziołem wielkiego szwedzkiego lekarza naturalisty Linneusza, który w XVIII w. nadał jej nazwę Rhodiola rosea. Nazwa wzięła się zapewne stąd, że przekrojony korzeń różeńca górskiego wydziela aromat przypominający olejek różany. Arktyczny korzeń znany był i stosowany w medycynie ludowej jako środek wspomagający wysiłek fizyczny i umysłowy a także jako specyfik leczący choroby układu pokarmowego i oddechowego. Z tego też powodu na Syberię wyruszały ekspedycje z całej Rosji, Mongolii, Chin i Skandynawii po korzeń, o którym krążyły legendy. Mówiły one, że „kto pije herbatki z rhodioli ten żyje 100 lat”. Działanie Rhodiola rosea było obszernie studiowane pod kątem jej właściwości jako adaptogenu. Na zachodzie przez długi czas była rośliną nieznaną, ponieważ większość badań publikowano po słowiańsku i w językach skandynawskich. Dopiero współczesne badania farmakologiczne, fitochemiczne i kliniczne zapoczątkowane w latach 60 ubiegłego stulecia udowodniły korzystny wpływ arktycznego korzenia na reakcje organizmu znajdującego się w stanie dużego zmęczenia psychofizycznego i długotrwałego stresu. Tym samym arktyczny korzeń zaliczono do grupy roślin o właściwościach adaptogenu.

 

ROŚLINNE ADAPTOGENY

Do grupy uznanych przez naukę roślin adaptogennych należą: żeń – szeń, cytryniec chiński, eleuterococcus, a także gotu cola. Ich działanie polega na zwiększaniu odporności organizmu na zmieniające się warunki środowiska i stres wywołany różnymi czynnikami. Adaptogeny pomagają utrzymać w organiźmie stan nazywany homeostazą. W stanie wewnętrznej równowagi nie grożą nam infekcje ze strony drobnoustrojów, nie zagrażają komórki nowotworowe, przedwcześnie się nie starzejemy i nie rozwijają się choroby cywilizacyjne. Mechanizm działania arktycznego korzenia ukierunkowany jest na wspomaganie produkcji i uwalnianie białkowych substancji nazywanych neuroprzekaźnikami. To dzięki nim organizm otrzymuje silne wsparcie by pokonać stres, zmęczenie i wyczerpanie. Blokują one reakcje stresowe w tzw. fazie alarmowej chroniąc tym samym przed zniszczeniem zasoby cennych białek.

 

Z DOŚWIADCZEŃ INNYCH

Pozytywne działanie arktycznego korzenia obserwowano u osób z astenią, objawami nerwicy i depresji. Pod wpływem suplementacji z udziałem Rhodiola rosea ustępowała drażliwość bolesne napięcie mięśni, bóle głowy i zaburzenia snu. Osoby przyjmujące produkty z różeńca górskiego przez okres 2 – 3 tygodni zauważyły wyraźną poprawę koncentracji, kojarzenia i szybkości postrzegania audiowizualnego. Mogły dłużej i efektywniej się uczyć i pracować. Należy więc przyjąć, że arktyczny korzeń może wpływać na stany emocjonalne człowieka poprzez regulację poziomu neuroprzekaźników (serotoniny, dopaminy, noradrenaliny) i kontrolować nastrój. Różeniec górski w sposób naturalny podnosi wytrzymałość i wydolność organizmu na obciążenia fizyczne (ciężka praca, sport niewyczynowy) skraca czas potrzebny do zregenerowania sił po dużym wysiłku tzw. czas odnowy biologicznej. Ostatnie odkrycia mówią nam o tym, że arktyczny korzeń posiada właściwości środka przeciwzapalnego i antyoksydacyjnego. Może chronić układ krążenia przed skutkami stresu, jakie wywołują wolne rodniki i zwiększać rezerwy energetyczne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania mięśnia serca. W wielu krajach różeniec górski uznawany jest za roślinę o cechach afrodyzjaka, który zwiększa apetyt na seks, zapobiega płciowej niemocy i przywraca sprawność seksualną. Podsumowując: arktyczny korzeń to roślina, która przynosi same korzyści dla zdrowia:

Pobudza mózg - zawarte w nim związki sprawiają, że w korze mózgowej rośnie ilość neuroprzekaźników, substancji, które budzą układ nerwowy do pracy. Twój mózg będzie lepiej dotleniony i odżywiony, a tym samym będziesz miał lepszą pamięć, koncentrację i refleks.

Wzmacnia ciało - dzięki Rhodiola rosea łatwiej poradzisz sobie z fizycznym wysiłkiem, dłużej będziesz mógł ćwiczyć i pracować, a twój organizm szybciej odreaguje zmęczenie i wróci do równowagi.

Zapobiega infekcjom - utrzymuje stan równowagi zdrowia, a tym samym wspomaga mechanizmy obronne układu odpornościowego, który stoi na straży naszego zdrowia.

Łagodzi stresy - reguluje funkcje gruczołów produkujących hormony stresu.

Arktyczny korzeń sprawi, że trudno będzie wytrącić cię z równowagi, a stres nie przejmie kontroli nad twoim życiem, przedłuży młodość, przeciwdziała skutkom stresu oksydacyjnego, utrzyma organizm w dobrej formie psychofizycznej i uchroni przed przedwczesnym starzeniem się i chorobami cywilizacyjnymi, których przyczyną jest stres. Wszystkim zestresowanym, zmęczonym i wyczerpanym, przygotowującym się do egzaminów i zdającym certyfikaty zawodowe polecamy „Arktyczny korzeń”. Wypróbuj, jaką moc kryje w sobie arktyczny korzeń – taki jak żeń –szeń, tyle że lepszy.

 

Grażyna Cieślik

Kup teraz: www.prostoznatury.pl

Producent: www.altermedica.pl